Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecany post

Umieranie.

Zgodnie z tym co ostatnio ogłosiłam na Fanpage- biorę udział w akcji "Tydzień Małżeństwa". Wielu blogerów daje nam wspaniałe, inspirujące artykuły. Ja jak zwykle popłynę "pod prąd" i powiem o czarnej, często wypieranej stronie małżeństwa jaką jest UMIERANIE

       Inspiracji do tego tekstu miałam zbyt wiele. Dlaczego mówię ,,zbyt"? Bo większość kryzysów małżeńskich, niezgód i niesnasek ma swoje źródło w tej prostej rzeczy jaką jest umieranie. Oczywiście, prosto to tylko brzmi. Bo każdy z nas pragnie by jego było ''na górze", by to on miał racje.        Małżeństwo musi być kompromisem, i pominę dziś wywołujący oburzenie temat patriarchatu, przechodząc płynnie do samego umierania. 

UMIERANIE W CODZIENNOŚCI       ''Umieranie'' brzmi niezwykle patetycznie, a sens jest w tym co dzieję się między garkami, w naszej codzienności. Zaczyna się niewinnie, przy wyborze śniadania: wybieram to co ucieszy drugą osobę. Dlaczego? Bo chce by ona rów…

Najnowsze posty

Gołąb, powiew czy huragan?

Moje małżeństwo jest jak katastrofa!

Tłuszcz mojego egoizmu

Misja Szpitalna

,,Śmierć i życie spotkały się w przedziwnym pojedynku" P2

"Śmierć i życie spotkały się ze sobą w przedziwnym pojedynku".

Mąż moją głową #2

Pro Life na mój sposób

Samuel- Bóg wysłuchał

Życzenia Noworoczne